Press "Enter" to skip to content

Zgubił go brak odblasków

Gdy policjanci zatrzymali pieszego, który szedł drogą po zmroku bez odblasków, nie spodziewali się raczej, że sprawa skończy się w sądzie. Nerwowe zachowanie pieszego skłoniło ich do przeszukania jego kieszeni, potem mieszkania, a na końcu domu jego kolegi. Znaleźli setki gram marihuany i  amfetaminę.

Policyjne dozory dla dwóch mężczyzn za naruszenie przepisów z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Policjanci zabezpieczyli łącznie ponad 300 gramów marihuany, ponad 100 gramów amfetaminy i 13 krzewów konopi innych niż włókniste. Sprawcom grozi do 10-ciu lat więzienia.

W minioną środę (29.09.21r) na nocnej służbie policjanci z patrolu podjęli interwencję wobec pieszego, który szedł drogą bez elementów odblaskowych. Z uwagi na to, że mężczyzna podczas rozmowy z policjantami był nerwowy oraz nielogicznie się wypowiadał mundurowi go skontrolowali, gdzie w jego kieszeni znaleźli prawie 4 gramy marihuany. Był to 38-letni mieszkaniec powiatu rypińskiego i został zatrzymany w policyjnym areszcie. Następnego dnia rano do pracy włączyli się kryminalni, którzy przeszukali jego mieszkanie. Tam znaleźli ponad 230 gramów roślin, które były w trakcie suszenia. Po zbadaniu tych substancji okazało się, że to marihuana. Policjanci w trakcie swoich czynności ustalili, że mężczyzna w nielegalny „towar” zaopatrywał się u 33-letniego mieszkańca powiatu golubsko-dobrzyńskiego, gdzie natychmiast się udali. Tam zastali krewnych wytypowanego mężczyzny, którzy byli obecni przy czynnościach funkcjonariuszy. Policjanci podczas przeszukania znaleźli i zabezpieczyli ponad 100 gramów amfetaminy, ponad 90 gramów marihuany oraz 13 krzewów konopi indyjskich.

W piątek (01.10.21r) 38-latek usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków za co grozi mu do 10 lat więzienia. Na wniosek policjantów prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny.

04.10.2021 do komendy policji w Rypinie stawił się 33-latek, do którego należały zabezpieczone przez policjantów substancje. Kryminalni doprowadzili mężczyznę na przesłuchanie do prokuratury. Usłyszał tam zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości narkotyków oraz nielegalnej uprawy. Grozi mu do 10-ciu lat więzienia. Na niego również został nałożony dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe. 

Źródło i foto KPP w Brodnicy