Press "Enter" to skip to content

Zakon bożogrobców na ziemi dobrzyńskiej

Bytności i działalności Zakonu Kanoników Regularnych Stróżów Świętego Grobu Jerozolimskiego, nazywanego bożogrobcami, miechowitami –  na trudnej ziemi pogranicza – ziemi dobrzyńskiej niezmiennie przyciąga uwagę i fascynuje. Pewna peryferyjność tego obszaru a zapewne także najazdy pruskie, następnie krzyżackie i litewskie mogły powodować osłabienie „jedynej słusznej wiary”

O takiej sytuacji pośrednio informuje dokument z 1252 roku, mówiący o przywracaniu wygasłej wiary w okolicy Zaborowa. Konieczność chrystianizacji trudnego obszaru pogranicza, a także restytucja i wzrost znaczenia grodu w pierwszym Rypinie (dziś Starorypinie Prywatnym), wymagały w tym czasie silnego ośrodka religijnego. Prawdopodobnie w tym celu w końcu XIII lub na początku XIV wieku sprowadzono zakon bożogrobców. Mogła to być inicjatywa biskupa Floriana i jego otoczenia, zdeterminowanych potrzebą stworzenia lepszej infrastruktury kościelnej. Dzisiejszy stan wiedzy nie pozwala precyzyjnie ustalić, kiedy sprowadzono zakonników do ich pierwszej placówki na ziemi dobrzyńskiej.

Budowa kościoła

 Pierwsza wzmianka o bożogrobcach w Starym Rypinie, dotycząca fundacji szpitala, pochodzi z dokumentu wystawionego 24 czerwca 1323 roku przez Władysława i Bolesława (książąt dobrzyńskich) i ich matkę Anastazję. Jest to także najstarsze pewne źródło mówiące o kościele pod podwójnym wezwaniem Błogosławionej Dziewicy Marii i apostołów Piotra i Pawła w Starym Rypinie. Badacze tej problematyki, w tym Paweł Ptaszyński, wskazują iż budowa kościoła rozpoczęła się około 1319 roku, za czasów biskupa Floriana z Kościelca herbu Laska. Wymaga to jednak dalszych studiów, a przede wszystkim ustalenia lokalizacji i przeprowadzenia badań tego obiektu sakralnego. O kościele bożogrobców w Starym Rypinie wiemy ze źródeł historycznych dość dużo. W dotychczasowej historiografii narosło jednak wiele mitów, które już na podstawie źródeł ikonograficznych można obalić. Jeden z nich to powtarzane w literaturze twierdzenie, że świątynia ta została zbudowana w stylu późnoromańskim. Zapewne była to budowla murowana z cegły, ale jej “późnoromańska” stylistyka budzi olbrzymie wątpliwości. Jeszcze bardziej dyskusyjna jest proponowana forma budynku zbliżona kształtem do bazyliki. Analiza ryciny kościoła z 1851 roku, która jest najlepiej zachowanym źródłem ikonograficznym, pozwala uznać świątynię w Starym Rypinie za niewielki kościółek o cechach gotyckich (wraz z młodszymi elementami, wprowadzonymi w trakcie późniejszych renowacji).

Komisja badająca zabytki

W 1851 roku w miejscu lokalizacji kościoła przebywała komisja badająca zabytki w Królestwie Polskim. Uznała te ruiny za obiekt godny uwagi, dlatego zawdzięczamy jej ilustrację i opis. Przytoczmy jego fragment: „dziś pozostał tylko z niego kawałek ściany naczelnej, mały wprawdzie, ale wielce charakterystyczny. Okazuję się z niego że lubo ogólne dyspozycye murów w tym kościele odpowiadały stylowi gotyckiemu, zasklepienia jednakże okien a nawet arkad nie były ostrołukowe. Tem zaś głównie budowla ta od innych się różniła, że środek ściany naczelnej miała naprzód wysunionym, co w pewnym względzie gatunek szczupłej, a raczej spłaszczonej wieży tworzyło. Ruina ta sama w sobie dosyć osobliwa, w pieknej przytem położona dolinie, razem z kopcem zamkowym i okolicznemi wzgórzami tworzy bardzo malowniczy obraz.”
Pięć lat później Aleksander Sławenko-Sławiński – dokładnie w 1856 roku tak opisał to miejsce: „Wyjechawszy za miasto ku Staro-Rypinowi i minąwszy niewielkie zarośle, śród gór, w nizinie, na lewo od drogi stoją gruzy kościoła przedstawiające frontową tylko jego ścianę i fundamenta. Ten sam autor przytacza, że kościół w 1777 roku miał jeszcze dachy, ale w 1813 roku zupełnie był już zrujnowany, miał jedynie wieże, był zupełnie pusty bez okien i drzwi.”

Błędna lokalizacja

W „Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich” z 1890 roku znajdujemy natomiast taki opis tego miejsca: „Znajdowały się tu ruiny kościoła i klasztoru bożogrobców, wystawionego w 1323 r. W 1868 r. zostały te szczątki rozebrane, a wzgórze, na którem się mieściły, zaorano. „

Starorypin Prywatny – stanowisko 4. Wnętrze pieca do wypału ceramiki budowlanej (fot. J. Lewandowska)

I tak oto ostatecznie zniknął z krajobrazu ślad pierwszej placówki zakonu w starym Rypinie. Dziś nie znamy lokalizacji tego obiektu sakralnego. W 2014 roku błędnie umiejscawialiśmy go na stanowisku numer 4, gdzie w wyniku dalszych prac zarejestrowaliśmy nie relikty poszukiwanego kościoła a inny fascynujący obiekt z cegły, tylko że o charakterze nie religijnym a produkcyjnym. Mowa tu o piecu do wypału ceramiki budowlanej – cegły, pozostawionego z całym wsadem ceglanym i na dzień dzisiejszy najstarszym w Polsce. Nie możemy jednak wykluczyć, że w tym piecu wypalano cegły do budowy pierwszej świątyni bożogrobców na ziemi dobrzyńskiej.

Mapa z 1806 roku

W ostatnim okresie nastąpiło pewne przełamanie impasu w poszukiwaniu tego kościółka i pozyskanie istotnych, nowych źródeł. Jest to między innymi mapa z 1806 roku, gdzie z dość dużą precyzją wrysowana jest lokalizacja kościoła, tuż przy rzeczce Linia, po północnej stronie pierwszego rypińskiego civitas. Istotnych informacji dostarcza także opis kościółka znaleziony w prasie z 1856 roku. Zacytujmy jego fragment: „Przy wnijściu do wąwozu na dole, stoi gotycka facyata zniszczonego kościółka, sama jedna z dwoma oknami w łuk wyrobionemi, z gotyckiemi filarkami, wystającemi na pół cegły, zaczerniona od starości; za nią ledwie można dopatrzeć się fundamentów i murów kościelnych. Mocne wapno starożytne, a bardziej jeszcze położenie tej ruiny, zasłonięte od wichrów, jest przyczyną że dotąd nie rozpadła się w gramy. Jak pokazał czas to nie złowrogie wiatry doprowadziły do jego unicestwienia a konflikt o ziemie stanowiącą uposażenie tego kościoła, pomiędzy Mikołajem Podoskim a bożogrobcami.”

Ta nie oczywista lokalizacja kościoła starorypińskiego stanie się przedmiotem dalszych studiów a w przyszłości mam nadzieję także badań.

Nowy Rypin

Konwent (staro) rypiński stał się wkrótce ośrodkiem, na bazie którego tworzono nowe domy zakonne na całej ziemi dobrzyńskiej, w Suminie i Górznie oraz po translokacji ośrodka osadniczego ze Starego Rypina na teren obecnego miasta Rypina.

Po translokacji gród w Starym Rypinie utracił pozycję centralnego ośrodka, co znalazło potwierdzenie w wynikach naszych badań archeologicznych (prowadzonych z ramienia Muzeum Ziemi Dobrzyńskiej w Rypinie, pod kierunkiem autorki tekstu), jak również w dokumencie z 1349 roku, mocą którego książę Władysław dokonał zmiany gruntów dla bożogrobców, nadając im opuszczoną już górę grodową. Przeniesienie życia politycznego ze Starego do Nowego Rypina wymusiło konieczność budowy szpitala i kościoła, także w nowym mieście. Dnia 3 maja 1349 roku w Bobrownikach książę Władysław nadał bożogrobcom przywilej na założenie domu zakonnego w Nowym Rypinie. Kościół i szpital miał zgodnie z wolą księcia stanąć w przeciągu jednego roku od czasu nadania przywileju. Nowa świątynia, wybudowana w latach 1348–1350, powstała na przedmieściach Rypina, na tzw. Piaskach i otrzymała wezwanie św. Ducha.

Rypin. Kościół św. Ducha i kaplica Podoskich (archiwum MZD w Rypinie)

Kościół ten zbudowano z drewna, był wielokrotnie rujnowany, przebudowywany i odnawiany. Ostatecznie rozebrany został podczas drugiej wojny światowej. W ten sposób zniknął ostatni kościółek rypińskich bożogrobców.

Rypin. Kościół św. Ducha i kaplica Podoskich

Niewiele się zachowało

Mimo, że w Rypinie Starym i Nowym bożogrobcy posiadali łącznie dwa kościoły i dwa szpitale do dnia dzisiejszego zachował się jedynie srebrny kielich, przekazany przez zakonników do kościoła św. Trójcy w 1694 roku. Niewykluczone, że część wyposażenia kościoła farnego pochodzi z rozebranych kościołów bożogrobców, ale wymaga to podjęcia zasadnych studiów.

Inna placówka miechowitów na ziemi dobrzyńskiej powstała w Górznie. Bożogrobcy przybyli do Górzna przed 1 sierpnia 1324 roku, kiedy to dwaj bracia z Górzna występują jako świadkowie wystawionego w tej miejscowości dokumentu biskupa płockiego, potwierdzającego uposażenie nadane ich współbraciom z Rypina przez książąt dobrzyńskich Władysława i Bolesława. Rok później biskup płocki Florian erygował w Górznie kościół i przekazał bożogrobcom nad nim patronat. Parafią tą zarządzali od średniowiecza do kasaty zakonu. Ostatni prepozyt górznieński zmarł w 1830 roku. Wyróżnikiem Zakonu bożogrobców jest podwójny krzyż zwany patriarchalnym, miechowskim. W Górznie symbol ten jest wciąż obecny, głównie w dekoracji ich dawnej świątyni. Budowę tego kościoła w zastanej dziś formie rozpoczęto w 1765 roku. Prace nad jego ukończeniem trwały z przerwami do 1812 roku. Jest to kościół jednonawowy, czteroprzęsłowy z kruchtą i dwiema wieżami, z cegły, otynkowany. Górznieński obiekt sakralny skrywa jeszcze wiele sekretów, miedzy innymi w kryptach, gdzie spoczywają zmumifikowane ciała zakonników z czasu od XVIII do XIX wieku.

Kolejna, dobrzyńska placówka bożogrobców powstała w Suminie. Parafia sumińska erygowana została równocześnie z dokumentem uposażeniowym, to jest w 1325 roku. Kościół wybudowano w stylu wczesnogotyckim, wielokrotnie go później przebudowując. Ośrodek miechowitów w Suminie, także czeka na lepsze rozpoznanie.

Krypta w kościele św. Krzyża w Górznie (fot. K. Grążawski)

Niezwykle zasadne jest podjęcie w przyszłości interdyscyplinarnych badań nad dziejami, rolą i dziedzictwem bożogrobców na ziemi dobrzyńskiej. Przez wiele lat wiadomości o tym zakonie i jego roli w międzyrzeczu Wisły, Drwęcy i Skrwy traktowano drugoplanowo. Co najdobitniej wyraża się tym, że do tej pory nie podjęto się wieloaspektowego opracowania. Jedynym wyjątkiem jest bardzo wartościowa praca Pawła Ptaszyńskiego (z wykształcenia i profesji lekarza medycyny) z 1999 roku. W dawnych badaniach najwięcej uwagi poświęcano procesowi fundacyjnemu i uposażeniu domów zakonnych. W przyszłości należałoby zrealizować projekt w oparciu o zespół wykonawców merytorycznych reprezentujących różne gałęzie nauk, w tym: archeologów, historyków, historyków sztuki i mam nadzieję w końcu zlokalizować pierwszy ich kościół na tym terenie.

Autor: Jadwiga Lewandowska
Foto: Nadesłane

Kościół św. Krzyża w Górznie (fot. J. lewandowska)